Strona główna Ludzie Jim Hutton: Fryzjer, miłość Freddiego Mercury’ego i jego życia

Jim Hutton: Fryzjer, miłość Freddiego Mercury’ego i jego życia

by Oska

Jim Hutton, właściwie Dana Scott James Hutton, był amerykańskim aktorem, który zapisał się w historii kina dzięki swojemu wyrazistemu talentowi i charakterystycznej prezencji. Urodzony 31 maja 1934 roku w Binghamton, w stanie Nowy Jork, zmarł przedwcześnie 2 czerwca 1979 roku w Los Angeles, zaledwie dwa dni po swoich 45. urodzinach. Jego kariera filmowa, choć stosunkowo krótka, obfitowała w znaczące role, a jego życie osobiste, naznaczone trudnymi początkami i burzliwymi relacjami, stanowi fascynujący wątek jego biografii.

Jim Hutton, ze swoim imponującym wzrostem 196 cm, szczupłą sylwetką i niepowtarzalnym, nieco roztargnionym sposobem bycia, był postrzegany przez wytwórnię MGM jako naturalny następca kultowego Jamesa Stewarta. Jego droga do kariery aktorskiej była jednak wyboista, naznaczona problemami dyscyplinarnymi w młodości i wydaleniem z uczelni. Pomimo tych przeszkód, Hutton zdołał odnaleźć swoje powołanie, a jego życie, choć zakończone tragicznie, pozostawiło po sobie ślad w historii amerykańskiego kina.

Najważniejsze fakty:

  • Wiek: 45 lat (w chwili śmierci)
  • Żona/Mąż: Maryline Adams (rozwiedziony)
  • Dzieci: Heidi, Timothy, Punch
  • Zawód: Aktor
  • Główne osiągnięcie: Rola Ellery’ego Queena w serialu telewizyjnym

Podstawowe informacje o Jimie Huttonie

Dane biograficzne

Jim Hutton, którego prawdziwe imię brzmiało Dana Scott James Hutton, przyszedł na świat 31 maja 1934 roku w Binghamton, w stanie Nowy Jork. Jego kariera aktorska, choć dynamiczna, została przedwcześnie przerwana. Jim Hutton zmarł 2 czerwca 1979 roku w Los Angeles, zaledwie dwa dni po swoich 45. urodzinach. Okoliczności jego śmierci były tragiczne – zaledwie miesiąc przed odejściem zdiagnozowano u niego chorobę nowotworową.

Na podstawie daty urodzenia, Jim Hutton w chwili śmierci miał 45 lat. Jego życie, choć krótkie, było pełne wyzwań i sukcesów, które ukształtowały go jako artystę i człowieka. Pomimo przedwczesnej śmierci, jego dorobek artystyczny pozostaje znaczący.

Wykształcenie i wczesne lata

Droga Jima Huttona do świata aktorstwa nie była prosta. Swoje studia rozpoczął na Syracuse University, gdzie w 1952 roku otrzymał stypendium dziennikarskie. Jednak jego pobyt na tej uczelni zakończył się skandalem – będąc pod wpływem alkoholu, wjechał spychaczem w rabatę tulipanów, co doprowadziło do jego wydalenia. Po tym incydencie kontynuował edukację na Niagara University, gdzie zaczął poważnie rozważać karierę aktorską.

Wcześniejsze lata życia Huttona również nie były wolne od problemów wychowawczych. W okresie dorastania sprawiał znaczące kłopoty, co skutkowało wydaleniem go z aż pięciu szkół średnich oraz jednej szkoły z internatem. Po powrocie do Nowego Jorku w 1955 roku, zanim wstąpił do wojska, Hutton prowadził życie typowe dla przedstawicieli subkultury beatników, zmagając się z brakiem stałego zajęcia i pieniędzy.

Warunki fizyczne i porównania

Jim Hutton wyróżniał się imponującym wzrostem 196 cm, co w połączeniu ze szczupłą sylwetką i specyficznym, nieco roztargnionym sposobem bycia, sprawiało, że był postacią zapadającą w pamięć. Jego fizyczne atrybuty i naturalny urok nie umknęły uwadze wytwórni Metro-Goldwyn-Mayer (MGM). Studio dostrzegło w nim potencjał i postrzegało go jako naturalnego następcę legendarnego aktora Jamesa Stewarta, znanego ze swojej podobnej fizyczności i charyzmy.

Te porównania nie były przypadkowe. Hutton posiadał pewną subtelność i głębię w swojej grze, która mogła przywoływać skojarzenia z wybitnymi poprzednikami. Jego warunki fizyczne, w połączeniu z aktorskim talentem, pozwoliły mu na zdobycie uznania i stworzenie niezapomnianych ról.

Kariera zawodowa Jima Huttona

Początki kariery i debiut

Kariera Jima Huttona rozpoczęła się w niecodzienny sposób, podczas jego służby wojskowej w Niemczech Zachodnich. Tam, grając w sztuce „The Caine Mutiny Court Martial”, zwrócił na siebie uwagę znanego reżysera Douglasa Sirka. To właśnie Sirk dostrzegł w młodym Huttonie potencjał i umożliwił mu debiut filmowy. Jego pierwszą rolą była ta w obrazie „A Time to Love and a Time to Die” z 1958 roku. Ten debiut otworzył mu drzwi do dalszej kariery.

Po zakończeniu służby wojskowej, która trwała w latach 1956–1959, Hutton miał już za sobą pierwsze doświadczenia aktorskie. W trakcie służby w armii Stanów Zjednoczonych, zanim został wysłany do Berlina Zachodniego do jednostek specjalnych zajmujących się rozrywką, wystąpił w ponad 40 filmach szkoleniowych. Jego zaangażowanie w działalność kulturalną w Berlinie, gdzie zainicjował powstanie American Community Theater, renowację opuszczonych teatrów i założenie pierwszego anglojęzycznego teatru, pokazało jego pasję do sztuki i talent organizacyjny.

Złota era w MGM i współpraca z Paulą Prentiss

Przełomowym momentem w karierze Jima Huttona było podpisanie kontraktu z wytwórnią Metro-Goldwyn-Mayer (MGM) w 1960 roku. Niedługo potem zagrał w filmie „Where the Boys Are”, który okazał się ogromnym hitem kasowym. Ten sukces zapoczątkował jego owocne ekranowe partnerstwo z aktorką Paulą Prentiss. Co ciekawe, oboje byli najwyższymi aktorami kontraktowymi MGM (on 196 cm, ona 178 cm), co studio postanowiło wykorzystać, promując ich jako stały zespół komediowy na wzór słynnego duetu Williama Powella i Myrny Loy.

Ich wspólna gra w czterech produkcjach potwierdziła, że studio trafiło w dziesiątkę. Hutton i Prentiss stworzyli na ekranie niezapomniane duety, ciesząc się dużą sympatią widzów. Ta współpraca stanowiła jeden z kluczowych etapów kariery Huttona, umacniając jego pozycję w Hollywood i potwierdzając jego talent komediowy.

Współpraca z Johnem Wayne’em

W drugiej połowie lat 60. XX wieku Jim Hutton miał okazję wystąpić u boku legendy kina – Johna Wayne’a. Pojawił się w dwóch głośnych produkcjach, które cieszyły się dużą popularnością. Pierwszym z nich był dramat wojenny „Zielone Berety” z 1968 roku, gdzie wcielił się w rolę jednego z żołnierzy. Drugą produkcją była „Hellfighters”, również z 1968 roku, gdzie ponownie partnerował Wayne’owi.

Te role pozwoliły Huttonowi na zaprezentowanie się w szerszym repertuarze, poza typowymi rolami komediowymi, w których często był obsadzany. Współpraca z tak doświadczonym aktorem jak John Wayne z pewnością stanowiła cenne doświadczenie i dodatkowo podniosła jego rangę w branży filmowej. Niestety, z czasem aktor zaczął czuć się zaszufladkowany w rolach komediowych, co doprowadziło do konfliktu z MGM.

Kluczowe role i projekty

Rola życia jako Ellery Queen

Jedną z najbardziej pamiętnych ról w karierze Jima Huttona była postać pisarza i detektywa-amatora Ellery’ego Queena. Wcielał się w nią w latach 1975–1976 w popularnym serialu telewizyjnym. Akcja serialu osadzona była w realiach lat 40. XX wieku, a Hutton doskonale odnalazł się w tej konwencji. Jego kreacja była na tyle charakterystyczna, że regularnie „przełamywał czwartą ścianę”, zwracając się bezpośrednio do widzów z prośbą o pomoc w rozwiązaniu zagadki.

Ta rola przyniosła mu dużą rozpoznawalność i uznanie krytyków. Pozwoliła mu na pokazanie głębi psychologicznej postaci oraz umiejętności budowania napięcia i interakcji z publicznością. Serial z Huttonem w roli głównej stał się znaczącym punktem w jego karierze, a postać Ellery’ego Queena do dziś kojarzona jest z jego talentem aktorskim.

Ostatni występ przed śmiercią

Ostatnią rolą Jima Huttona był występ w pilotażowym odcinku serialu „Butterflies”. Produkcja ta była oparta na brytyjskim sitcomie i wyemitowana przez stację NBC w sierpniu 1979 roku. Niestety, widzowie mogli zobaczyć ten ostatni występ aktora dopiero około dwa miesiące po jego śmierci. Było to gorzkie pożegnanie z publicznością, która zdążyła już poznać i polubić jego talent.

Pomimo choroby, Hutton do końca starał się pracować i realizować swoje pasje. Jego ostatnia rola, choć w pilotażowym odcinku, stanowiła symboliczny akcent w jego bogatej, choć krótkiej, karierze. Fakt, że serial został wyemitowany po jego śmierci, dodaje tej historii dodatkowego wymiaru tragizmu.

Filmografia Jima Huttona

Film/Serial Rok
A Time to Love and a Time to Die 1958
Where the Boys Are 1960
Zielone Berety 1968
Hellfighters 1968
Ellery Queen 1975–1976
Butterflies (pilot serialu) 1979

Życie prywatne Jima Huttona

Relacje rodzinne

Życie osobiste Jima Huttona było naznaczone wczesną utratą ojca. Był synem Helen i Thomasa R. Huttona, który pełnił funkcję redaktora zarządzającego w „Binghamton Press”. Jednak rodzice Jima rozwiedli się, gdy był niemowlęciem, co oznaczało, że nigdy nie poznał swojego ojca. Ta wczesna strata z pewnością wpłynęła na jego późniejsze relacje i poczucie bezpieczeństwa.

Mimo braku ojca, Hutton miał możliwość budowania własnej rodziny. Jego relacje z matką, Helen, choć nie są szczegółowo opisane w dostępnych faktach, stanowiły z pewnością ważny element jego życia. Fakt dorastania w niepełnej rodzinie mógł mieć wpływ na jego późniejsze wybory życiowe i relacje.

Małżeństwa i związki

Pierwsze małżeństwo i dzieci

W grudniu 1958 roku Jim Hutton poślubił nauczycielkę Maryline Adams (z domu Poole). Z tego związku doczekał się dwójki dzieci. Niestety, małżeństwo nie przetrwało próby czasu i zakończyło się rozwodem w lutym 1963 roku. Mimo zakończenia związku, Hutton pozostał ojcem i starał się utrzymywać kontakt z potomstwem.

To pierwsze małżeństwo było ważnym etapem w życiu aktora, choć nie okazało się trwałe. Doświadczenie bycia mężem i ojcem z pewnością wpłynęło na jego rozwój osobisty i kształtowało jego spojrzenie na relacje międzyludzkie.

Dzieci i ich sukcesy

Jim Hutton miał troje dzieci: Heidi (ur. 1959), Timothy’ego (ur. 1960), który został sławnym aktorem i występował z ojcem w teatrze, oraz Punch (ur. 1963), redaktorkę w magazynie „Vanity Fair”. Sukcesy dzieci Jima Huttona pokazują, że mimo burzliwego życia prywatnego, potrafił wychować potomstwo na ambitnych i utalentowanych ludzi.

Długoletni nieformalny związek

Po rozwodzie z Maryline Adams, Jim Hutton przez wiele lat pozostawał w przerywanej relacji z aktorką i modelką Yvette Vickers. Ich związek rozpoczął się w 1964 roku i trwał nieprzerwanie aż do śmierci aktora w 1979 roku. Przez 15 lat byli ze sobą związani, tworząc burzliwą i pełną emocji relację.

Długoletni, choć nieformalny związek z Yvette Vickers, stanowił ważny element życia prywatnego Jim Huttona. Pomimo trudności i przerw, ich relacja przetrwała wiele lat, co świadczy o głębokim uczuciu i wzajemnym przywiązaniu. Warto zaznaczyć, że w późniejszych latach pojawiły się spekulacje dotyczące innych, niepotwierdzonych związków, w tym tych z postaciami ze świata rocka, jednak brak jest na to jednoznacznych dowodów w faktach biograficznych.

Służba wojskowa Jima Huttona

Służba w US Army

Okres służby wojskowej Jima Huttona przypadł na lata 1956–1959. W tym czasie służył w armii Stanów Zjednoczonych, gdzie jego talent aktorski został zauważony. Wystąpił w ponad 40 filmach szkoleniowych, które były wykorzystywane do celów edukacyjnych i propagandowych. Jego zaangażowanie w produkcję tych materiałów filmowych stanowiło ważny etap w jego wczesnej karierze.

Następnie, jako żołnierz, został wysłany do Berlina Zachodniego. Tam trafił do jednostek specjalnych zajmujących się rozrywką dla żołnierzy. Ten okres służby, choć militarny, pozwolił mu na dalszy rozwój artystyczny i nawiązanie kontaktów, które miały wpływ na jego przyszłość w show-biznesie.

Działalność kulturalna w Berlinie

Podczas swojej służby wojskowej w Berlinie Zachodnim, Jim Hutton wykazał się inicjatywą i pasją do kultury. Był pomysłodawcą i organizatorem powstania American Community Theater. Jego działania doprowadziły do renowacji opuszczonych po II wojnie światowej teatrów, które odzyskały dawny blask. Co więcej, założył pierwszy anglojęzyczny teatr w Berlinie, tworząc przestrzeń dla sztuki i kultury dla amerykańskich żołnierzy i ich rodzin.

Ta działalność kulturalna w Berlinie nie tylko pokazała jego zdolności organizacyjne i przywódcze, ale także podkreśliła jego zaangażowanie w rozwój sztuki. Był to przejaw jego głębokiej potrzeby tworzenia i dzielenia się talentem, co później zaowocowało jego karierą aktorską na dużą skalę.

Zdrowie i okoliczności śmierci

Choroba nowotworowa

Niestety, życie Jima Huttona zostało przedwcześnie zakończone przez chorobę nowotworową. Bezpośrednią przyczyną jego śmierci był rak wątroby, znany medycznie jako hepatocellular carcinoma. Diagnoza została postawiona zaledwie miesiąc przed jego zgonem, co oznaczało, że choroba była w zaawansowanym stadium i nie udało się jej pokonać.

Śmierć Jima Huttona w wieku zaledwie 45 lat była ogromną stratą dla świata filmu i jego bliskich. Jego życie, choć naznaczone trudnościami i przedwczesnym odejściem, pozostawiło trwały ślad w historii kina. Należy zaznaczyć, że w kontekście jego śmierci, żadne fakty nie sugerują związku z wirusem HIV czy AIDS, a wszelkie spekulacje na ten temat są nieuzasadnione i krzywdzące.

Warto wiedzieć: Jim Hutton zmarł zaledwie dwa dni po swoich 45. urodzinach w Los Angeles.

Kontrowersje i incydenty z życia Jima Huttona

Problemy dyscyplinarne i wydalenie z uczelni

Kariera akademicka Jima Huttona na Syracuse University zakończyła się w sposób skandaliczny. Podczas jednego z incydentów, będąc pod wpływem alkoholu, wsiadł za kierownicę spychacza i wjechał nim w rabatę tulipanów. To zdarzenie było na tyle poważne, że doprowadziło do jego wydalenia z uczelni.

Problemy z dyscypliną nie były jednak odosobnione. W okresie dorastania Hutton sprawiał ogromne problemy wychowawcze. Jego zachowanie było na tyle kłopotliwe, że skutkowało wydaleniem go z aż pięciu szkół średnich oraz jednej szkoły z internatem. Te wczesne doświadczenia z pewnością ukształtowały jego charakter i wpłynęły na późniejsze wybory życiowe, choć jakimś cudem nie przeszkodziły mu w późniejszym zdobyciu rozpoznawalności w show-biznesie.

Konflikt z MGM

W pewnym momencie swojej kariery Jim Hutton poczuł się zaszufladkowany w rolach komediowych. Choć początkowo przyniosły mu one sukces i rozpoznawalność, aktor pragnął większej różnorodności i wyzwań artystycznych. Przez 15 miesięcy odrzucał wszystkie scenariusze przesyłane przez wytwórnię MGM, co stanowiło wyraz jego niezadowolenia i determinacji w dążeniu do zmiany kierunku kariery. Ten impas ostatecznie doprowadził do rozwiązania jego kontraktu ze studiem.

Konflikt z MGM był znaczącym momentem w jego karierze. Z jednej strony pokazał jego asertywność i chęć rozwoju artystycznego, z drugiej jednak strony, przerwanie współpracy z tak dużą wytwórnią mogło mieć negatywne konsekwencje dla dalszego rozwoju jego kariery. Pomimo tego, Hutton nie poddał się i dalej szukał nowych możliwości.

Ciekawostki z życia Jima Huttona

Okres „beatnika”

Po powrocie do Nowego Jorku w 1955 roku, zanim jeszcze wstąpił do wojska, Jim Hutton prowadził życie typowe dla przedstawicieli subkultury beatników. Okres ten charakteryzował się brakiem stałego zajęcia i finansowymi trudnościami. Był to czas pewnej wolności, ale także niepewności i poszukiwania własnej drogi życiowej.

Ten etap jego życia, choć nie był bezpośrednio związany z karierą aktorską, z pewnością wpłynął na jego postrzeganie świata i mógł stanowić inspirację do kreowania bardziej złożonych postaci. Okres „beatnika” był dla niego czasem doświadczeń, które ukształtowały jego charakter przed wkroczeniem na ścieżkę artystyczną.

Wybór Cary’ego Granta

Film „Walk, Don’t Run” z 1966 roku przyniósł ciekawe kulisy związane z wyborem Jima Huttona do jednej z ról. Reżyser Charles Walters ujawnił, że to sam Cary Grant, legendarny aktor i gwiazda filmu, osobiście wybrał Huttona do roli Steve’a Davisa. Grant miał być pod wrażeniem stylu gry Huttona i utożsamiał się z nim, co skłoniło go do rekomendacji jego kandydatury. Ta rekomendacja ze strony tak wielkiego autorytetu z pewnością była dla młodego aktora ogromnym wyróżnieniem i dowodem jego talentu.

Wybór Cary’ego Granta był nie tylko wyrazem uznania dla umiejętności aktorskich Huttona, ale także świadczył o jego naturalności i autentyczności na ekranie. Fakt, że gwiazda formatu Granta dostrzegła w nim potencjał, podkreśla wyjątkowość Jima Huttona jako artysty.

Podsumowując, Jim Hutton był utalentowanym aktorem, którego życie, choć naznaczone trudnościami i przedwcześnie zakończone chorobą, stanowi inspirujący przykład wytrwałości w dążeniu do realizacji artystycznych pasji. Jego niezapomniane role, zwłaszcza jako Ellery Queen, oraz charakterystyczna prezencja na ekranie zapewniły mu trwałe miejsce w historii amerykańskiego kina.

Często Zadawane Pytania (FAQ)

Kto zaraził Freddiego Mercury’ego?

Nie jest jednoznacznie ustalone, kto pierwszy zaraził Freddiego Mercury’ego wirusem HIV. Prawdopodobnie zaraził się w trakcie swoich aktywnych lat 80., kiedy to wirus rozprzestrzeniał się w środowiskach gejowskich.

Kim był Jim Hutton?

Jim Hutton był irlandzkim fryzjerem, który poznał Freddiego Mercury’ego w 1985 roku. Został jego partnerem życiowym i spędził z nim ostatnie lata życia, opiekując się nim aż do śmierci.

Jakie były ostatnie słowa Freddiego Mercury’ego?

Według Jima Huttona, ostatnie słowa Freddiego Mercury’ego brzmiały: „Fuck you all, I’ll see you later”. Były one wyrazem jego buntu i niezgody na otaczającą go rzeczywistość.

Co stało się z aktorem Jimem Huttonem?

Jim Hutton zmarł 10 stycznia 2010 roku w swoim domu w Irlandii. Przyczyną śmierci był rak płuc, z którym zmagał się przez dłuższy czas.

Źródła:
https://en.wikipedia.org/wiki/Jim_Hutton