04.04.2016

Yulia

Ukraińcy

Film opowiada o życiu Yulii, która pochodzi z Ukrainy. Yuila przyjechała do Polski przede wszystkim dlatego, że chciała tu skończyć pracę nad swoim doktoratem. Jej badania dotyczą polskiej i ukraińskiej kobiecej sztuki współczesnej. Rodzina Yulii jest związana z Polską – część krewnych mieszka na Lubelszczyźnie, a jej pradziadek był Polakiem. Rodzice namawiali ją do wyjazdu, choć Yulia nie była do tej decyzji przekonana. W czasie, kiedy ją podejmowała na Majdanie w Kijowie wciąż trwały zamieszki. Jednak uznała, że w Polsce będzie mogła zrobić więcej dla swojego kraju.

W filmie opowiada o swojej pracy, projektach, w które była zaangażowana. Jednym z przykładów koordynowanych przez nią działań jest inicjatywa „Biegiem na Majdan”. Był to bieg upamiętniający pierwszą rocznicę wydarzeń na Majdanie, a zarazem dziesiątą rocznicę Pomarańczowej Rewolucji, w którym wzięli udział dziennikarki i dziennikarze z Polski. Innym przykładem projektu, w którym pracuje Yulia jest „Kurort Miejski Warszawa”, polegający na połączeniu zwiedzania ze sztuką współczesną. Wreszcie Yulia pracuje też w programie pt. „Pracownia aktywności obywatelskiej”. Jest to polsko-ukraińsko-białoruski program pozaformalnej edukacji młodzieży, którego celem jest wspieranie wartości demokratycznych i promowanie świadomego, aktywnego społeczeństwa obywatelskiego. 

Bohaterka filmu mieszka w Warszawie, gdzie wynajmuje mieszkanie razem ze swoją polską koleżanką. Dla Yulii to mieszkanie jest, jak sama mówi, projekcją większej społeczności. Jak podkreśla, takie wspólne dzielnie miejsca wymaga szacunku wobec innych, niewkraczania w ich osobistą przestrzeń. Inną ważną zasadą w takim miejscu, obowiązującą jego mieszkańców, powinna być według Yulii reguła, zgodnie z którą: „moja wolność zaczyna się tam, gdzie zaczyna się wolność innego”. Istotna jest też wzajemna komunikacja między ludźmi, z różnych kultur, bowiem bez niej pojawiają się stereotypy. Warszawa jest dla Yulii bardzo przyjaznym i pozytywnym miejscem. Jak opowiada, poznała tu dużo fajnych ludzi. Warszawę i Polską tworzą dla nie właśnie te osoby. Jest to też miejsce bez stereotypów, w którym wszyscy są równi.